Reklama

Grzegorz Brynda ze złotym medalem młodzieżowych mistrzostw Polski

25/06/2013 14:23

Grzegorz Brynda (Kontra Elbląg) to obecnie najlepszy pięściarz wśród amatorów na Warmii i Mazurach. Właśnie zdobył w Wałczu złoty medal na młodzieżowych mistrzostwach Polski. To jego kolejny sukces w tym roku - wcześniej triumfował na indywidualnych mistrzostwach Polski seniorów.

— W kategorii 52 kg byłeś faworytem numer jeden do złotego medalu i nie zawiodłeś.
— Do młodzieżowych mistrzostw Polski przygotowywałem się podczas dwutygodniowego zgrupowania w Kętrzynie pod okiem trenera Emila Husejnowa oraz w Elblągu, gdzie zajęcia prowadził Kamil Stemplewski. Były to zajęcia techniczno-szybkościowe, do tego miałem dużo walk sparingowych. Jak widać forma przyszła w porę, więc i problemu z odniesieniem sukcesu nie było. Wygrałem wszystkie trzy walki jednogłośnie na punkty, chociaż rywale robili wszystko, by mnie pokonać. To mój drugi medal na MMP. W ubiegłym roku w półfinale przegrałem z Piotrem Gudelem (Cristal Białystok) i zdobyłem brąz. Jeśli chodzi o Wałcz, to jest to miasto dla mnie szczęśliwe. Tutaj w 2010 r. zdobyłem tytuł mistrza Polski juniorów.

— Zgodnie z decyzją Międzynarodowej Federacji Boksu Amatorskiego (AIBA) zawody odbywały się bez kasków. Co o tym sądzisz?
— Teraz walki bokserskie są bardziej widowiskowe, a każdy zadany cios robi lepsze wrażenie na sędziach. Z kolei zawodnicy muszą bardzo uważać, by przy wymianie ciosów nie dochodziło do spięć głowami, bo to często może grozić rozcięciem łuków brwiowych.

— Jakie masz dalsze plany?
— Boks trenuję od sześciu lat i nie zamierzam z niego rezygnować. Jeśli chodzi o moje plany, to jestem związany z Kontrą Elbląg i tu się nic nie zmieni. Jestem w kadrze narodowej seniorów i w najbliższym czasie czekają mnie nie tylko turnieje międzynarodowe. Będę się przygotowywał także do mistrzostw świata elite w Kazachstanie (11-27 października). W treningach będę miał teraz przerwę do 1 sierpnia. Do tego czasu mam przygotowany indywidualny tok zajęć relaksowych, by znajdować się w ciągłym ruchu i utrzymać limit kategorii wagowej 52 kg.
JK

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama