— W rejonie rzeki Baudy, między Fromborkiem, a Braniewem planujemy stworzyć ścieżkę edukacyjną. Znajduje się tam koniec umocnień linii obrony Trójkąta Lidzbarskiego, gdzie można znaleźć dużo elementów militarnych, które będziemy pomału odtwarzać — mówi Antoni Czyż z Nadleśnictwa Zaporowo.
Miłośników historii w Elblągu i okolicach nie brakuje. Przekonywać o tym powinna wysoka frekwencja uczestników szkolenia z podstaw prowadzenia prac poszukiwawczych w terenie, zorganizowanego przez Stowarzyszenie Historyczno-Poszukiwawcze Denar. Co kryje ziemia? Przeważnie są to pozostałości z pierwszej i drugiej wojny światowej. Nic więc dziwnego, że wśród prowadzących szkolenie, oprócz przedstawicieli stowarzyszenia Denar, znaleźli się przedstawiciele elbląskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, Nadleśnictwa Zaporowo, archeolog z Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu oraz prawnik. Uczestnicy dowiedzieli się o zasadach prawnych, które dotyczą poszukiwań, o tym, jak je prowadzić i odpowiednio zabezpieczać znaleziska. Sobotnie spotkanie było także okazją do integracji osób, które interesują się historią, poszukują ukrytych lub porzuconych zabytków.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!