Niezłego zamieszania narobił kierowca srebrnego forda escorta, który w poniedziałek po południu jechał drogą ekspresową S7 pod prąd. Policjantom nie udało się go zatrzymać, ale znają tablice rejestracyjne pojazdu.
Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Elblągu pierwszy sygnał o nieprawidłowo jadącym kierowcy forda escorta otrzymał około godz. 13. Okazało się, że mężczyzna jechał drogą ekspresową S7 z Elbląga w kierunku Pasłęka - ale pod prąd.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!