Reklama

Kamil Graczyk: może ktoś mnie zauważy

22/10/2010 17:51

Ostatnio dużo grałem i byłem trochę zmęczony, co było widać na boisku. Mam nadzieję, że teraz po odpoczynku wrócę do formy — mówi Kamil Graczyk, najlepszy strzelec III-ligowej Concordii Elbląg, który strzelił 8 bramek. W niedzielę elbląski zespół powalczy o punkty na wyjeździe z Pogonią Łapy.

Kamil Graczyk w tym sezonie już ośmiokrotnie posłał piłkę do bramki i prowadzi w rankingu najskuteczniejszych strzelców podlasko-warmińsko-mazurskiej III ligi. W środę (20.10) wystąpił w zespole rezerw Concordii Elbląg w meczu wojewódzkiego Pucharu Polski z Zatoką Braniewo. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, także w dogrywce kibice nie doczekali się goli i do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. Lepiej je wykonywali elblążanie wygrywając 4:1.

— W środowym meczu na boisku pojawił się Pan dopiero w drugiej połowie. Miał przesądzić o zwycięstwie elbląskiego zespołu nad Zatoką?
— Tak miało być, ale nie wyszło. Trener dał mi odpocząć przed kolejnym meczem ligowym, bo ostatnio dużo grałem i byłem trochę zmęczony, co było widać na boisku. Mam nadzieję, że teraz po odpoczynku wrócę do formy.

— Concordia Elbląg jest wysoko w tabeli III ligi i spekuluje się, czy zespół wiosną będzie walczył o awans?
— Nie mamy postawionego jasnego celu. Mamy grać jak najlepiej, wygrywać jak najwięcej meczów. A co dalej zobaczymy po pierwszej rundzie. Obecnie w tabeli jest bardzo duży ścisk - można wygrać dwa mecze i być na pierwszym miejscu, można przegrać dwa mecze i znaleźć się na ósmym. Najważniejsze jest każde kolejne spotkanie.


— A jakie plany ma Kamil Graczyk? Grał Pan z Zatoką w IV lidze, teraz z Concordią w III lidze. To chyba nie jest szczyt Pana możliwości?

— To niech inni oceniają. Wydaje mi się, że spokojnie mógłbym grać w wyższych ligach, ale moje losy tak się układają, że jestem w niskich ligach. Mam nadzieję, że udowodnię na boisku, że zasługuję na występy w wyższych klasach rozgrywkowych. Może ktoś to zauważy. Do zimy na pewno zostaję w Elblągu, a w przerwie rozgrywek zobaczymy. Teraz nie mam żadnych ofert, ale nie wiadomo jak to będzie zimą.
AKT

Piłkarze Concordii Pol-Plast Elbląg, po ostatniej wpadce u siebie w meczu z Motorem Lubawa (1:1), wyjeżdżają w ten weekend do Pogoni Łapy. Rywal elblążan, ma na koncie 20 punktów, znajduje się na czwartym miejscu w tabeli i ma tylko jeden punkt straty do Concordii. Ten pojedynek urasta do miana najciekawszego spotkania kolejki.

— Gospodarze są ostatnio na fali, wygrali pięć spotkań z rzędu i oczekuje nas nie łatwe zadanie — mówi trener elbląskiej drużyny Adam Boros. — Będziemy chcieli tę passę przerwać. Zagramy w optymalnym zestawieniu. Jestem dobrej myśli. Żaden inny wynik nie wchodzi w rachubę jak wygrana i do tego celu będziemy dążyć.

Mecze 13. kolejki III ligi
: Vęgoria Węgorzewo — Huragan Morąg, Start Działdowo — Wissa Szczuczyn, Motor Lubawa — Dąb Dębno, Pogoń Łapy — Concordia Elbląg, Mrągowia Mrągowo — Promień Mońki, Mazur Ełk — Warmia Grajewo, Olimpia Zambrów — Zatoka Braniewo, Czarni Olecko — MKS Korsze.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama