Prezydent Witold Wróblewski nie ma prawa mówić, że jego komitet wyborczy wyborców jest jedynym bezpartyjnym komitetem startującym w nadchodzących wyborach samorządowych. Tak twierdził Stefan Rembelski, kontrkandydat obecnego włodarza miasta w wyścigu o fotel prezydenta Elbląga, który pozwał za to Wróblewskiego do sądu w trybie wyborczym. W środę (3.10) wydano w tej sprawie wyrok.
Wniosek do elbląskiego Sądu Okręgowego w trybie wyborczym Stefan Rembelski, kandydat komitetu Kukiz 15 na prezydenta Elbląga, złożył we wtorek (2.10). Domagał się od obecnie urzędującego prezydenta Witolda Wróblewskiego, który startuje z własnego komitetu, zamieszczenia sprostowania na łamach elbląskich portali internetowych do swojej publicznej wypowiedzi z konferencji z 25 września i konwencji wyborczej z 27 września. To wtedy prezydent Elbląga miał powiedzieć m.in., że jego komitet jest jedynym komitetem obywatelskim w wyborach samorządowych, a jego reprezentanci nie są przedstawicielami żadnej partii politycznej. We wniosku Stefan Rembelski wskazał, że wypowiedzi prezydenta są nieprawdziwe.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!