Reklama

Koalicja prezydenta i Platformy Obywatelskiej zagrożona?

29/06/2016 11:15

Zgrzyta na linii prezydent - koalicja. Działacze Platformy Obywatelskiej wskazują, że Witold Wróblewski zbyt indywidualnie podchodzi do realizacji zawartej umowy koalicyjnej.

Już w trakcie ostatniej sesji Rady Miejskiej, podczas głosowania nad udzieleniem prezydentowi absolutorium, koalicjanci z Platformy Obywatelskiej nie szczędzili prezydentowi gorzkich słów.

— Poparliśmy prezydenta w wyborach, idąc z hasłami „Razem dla Elbląga” i „Elbląg – wspólna sprawa”, ale nasze wyborcze priorytety dla miasta nie są realizowane, czyli tworzenie nowoczesnego, bezpiecznego miasta — wypominał Michał Missan, przewodniczący klubu PO.

Podczas wczorajszej (28.06) konferencji prasowej u senatora Jerzego Wcisły także podnoszono temat nie udzielenia absolutorium prezydentowi Wróblewskiemu i dalszej współpracy w koalicji.
— Nie trzeba być wielkim ekonomistą, aby zauważyć, że budżet za 2015 rok został wykonany nie najgorzej. Miasto spłaciło bowiem 14 milionów złotych zadłużenia z obligacji, a także ograniczyło deficyt i wypracowało 21 milionów nadwyżki operacyjnej. Technicznie nie jest źle, ale ze współpracą z koalicyjnymi klubami nie jest najlepiej — dodaje Michał Missan.

Koalicjanci podkreślają, że nie tak wyobrażali sobie współpracę z włodarzem miasta.
— Byliśmy przekonani, że razem będziemy działać w najważniejszych sprawach dla miasta. Przewiduje to także umowa koalicyjna. Jednak współpracy w koalicji nie ma, prezydent nad tym nie panuje, a my mamy poczucie ogromnego niedosytu – mówił Jerzy Wcisła, przewodniczący elbląskich struktur PO.
Działacze Platformy Obywatelskiej czekają teraz na spotkanie z prezydentem. Te ma się odbyć na przełomie tygodnia.
AS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama