W środę na kilka godzin trzeba było zamknąć lodowisko przy ul. Karowej w Elblągu. Powód to awaria, do której doszło tego dnia około godz. 10.
— Zepsuł się silnik skraplacza. Został naprawiony około godz. 16. Jednak w międzyczasie lód się topił i w związku z tym odwołaliśmy popołudniowe treningi elbląskich sportowców — mówi Marek Wnuk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!