Mieszkańcy ulicy Michała Kajki zasadniczo chwalą sobie urokliwe sąsiedztwo parku. Ale byliby jeszcze bardziej zadowoleni z adresu w jednej z najpiękniejszych elbląskich dzielnic, gdyby nie stresowały ich... wysokie lipy. Drzewa - w ocenie niektórych z nich - zagrażają ludziom i domom
— Naprawdę nie przesadzamy — podkreśla Zbigniew Kuczawski. — Gdy wieją silne wiatry, zwłaszcza wiatry zachodnie, robi się tu bardzo niebezpiecznie. Korony drzew pochylają się tak nisko nad naszymi domami, że chwilami chcemy uciekać do piwnicy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!