Dziki mają przestać niepokoić elblążan — władze miasta wzięły się za barki z tym narastającym problemem. Dlatego w najbliższych tygodniach w kilku miejscach miasta staną specjalne klatki-pułapki.
— Gdy dziki wejdą do takiego pomieszczenia, będziemy mogli wywieźć je z miasta daleko w las, nawet na odległość powyżej 15 km. Wtedy nie ma obawy, że dzik znów przyjdzie do miasta. W porozumieniu z nami zajmą się tym myśliwi z sześciu elbląskich kół łowieckich — mówi wiceprezydent Elbląga Tomasz Lewandowski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!