Wieczór refleksji i zadumy przeżyli mieszkańcy Jegłownika, dzięki młodym miłośnikom teatru. Montaż słowno-muzyczny w wykonaniu grupy teatralnej „Co nam w duszy gra” poświęcony był tematowi trudnemu, bo życiu i odchodzeniu. Dzieci poradziły sobie z nim znakomicie.
„Życie człowieka jest ciągłą gonitwą za czymś nieuchwytnym, nieokreślonym i najgorsze jest to, że kiedy zdaje nam się, że wreszcie dobiegamy do celu, ktoś przecina nić naszego życia i pora odejść… ” — tak o sensie przedstawienia mówią członkowie grupy „Co nam w duszy gra”. Przedstawienie, które zaprezentowali w kościele parafialnym w Jegłowniku znakomicie wpisało się więc w tematykę jesiennej zadumy. Sporo pracy przed nimi Koło teatralne działa już od kilku lat. W tej chwili grupa liczy około 20 osób. Wspólnie przygotowują dla mieszkańców Jegłownika następną atrakcję.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!