Reklama

Na kobietę w łazience runął sufit. Cały budynek przemoczony

07/09/2015 20:09

Dwa zastępy straży pożarnej interweniowały w poniedziałek (07.09) wieczorem w Jegłowniku. W jednym z budynków przy ul. Lipowej na kobietę, która przebywała w łazience, spadł sufit.

Do katastrofy budowlanej w przedwojennym budynku przy ul. Lipowej w Jegłowniku doszło około godz. 19. Na miejsce wysłano strażaków z Elbląga oraz strażaków ochotników z Jegłownika.
— Po dotarciu na miejsce ustaliliśmy, że na mieszkankę budynku spadł w łazience sufit. Budynek w większej części nie ma pokrycia dachowego. Dlatego w wyniku silnych opadów deszczu jego ściany oraz sufit są przemoknięte — powiedział nam mł. asp. Dawid Pyrzanowski, dowódca zastępu w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Elblągu.
W Elblągu i okolicach przez praktycznie cały poniedziałek pada deszcz, momentami opady są bardzo intensywne.

Na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe. Kobieta, na szczęście, nie wymagała jednak hospitalizacji. Nic poważniejszego jej się nie stało.

Budynek, w którym doszło do katastrofy, jest w fatalnym stanie.
— Zagraża bezpieczeństwu osób w nim przebywających. Między innymi został wyłączony prąd, bo wszystkie przewody znajdujące się w ścianach i suficie są mokre, podobnie gniazdka elektryczne — mówi mł. asp. Dawid Pyrzanowski.

Całą sytuacją zbulwersowani są okoliczni mieszkańcy.
— Dziwne, że już wcześniej ktoś pozwolił jej mieszkać w tym budynku. Jest w naprawdę złym stanie — mówili nam.

Na miejscu pojawił się inspektor nadzoru budowlanego, który wyłączył budynek z użytkowania. Obecny był także wójt gminy Gronowo Elbląskie Marcin Ślęzak. Gmina miała zapewnić kobiecie lokal socjalny.
AKT



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama