Reklama

Na widok policjantów zjechał w boczną uliczkę... Kontroli nie uniknął

26/05/2017 20:53

40-latek z Gdyni przyjechał bmw do Elbląga. Na widok policyjnej kontroli zjechał w boczną uliczkę i próbował się oddalić. Jego zachowanie wzbudziło podejrzenia policjantów. Okazało się, że mężczyzna miał powody, by obawiać się kontroli. Teraz stracił prawo jazdy na sześć miesięcy i grozi mu grzywna nawet do pięciu tysięcy złotych.

Elbląscy policjanci z ruchu drogowego zatrzymali w czwartek (26.05) 40-letniego mieszkańca Gdyni, który kierował BMW.
— Kierowca wzbudził ciekawość funkcjonariuszy, ponieważ na widok policyjnej kontroli zjechał w boczną uliczkę i próbował się oddalić — mówi podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. — W trakcie czynności okazało się, że nie ma prawa jazdy.

Wcześniej, decyzją administracyjną zostało mu odebrane na trzy miesiące. Dokładnie 25 kwietnia tego roku został zatrzymany w Gdyni za przekroczenie prędkości (50+) w terenie zabudowanym. Pomimo tego wsiadł za kierownice i przyjechał do Elbląga.

Zgodnie z prawem teraz będzie mógł odzyskać prawo jazdy dopiero po 6 miesiącach.
— Jeżeli po raz kolejny wsiądzie za kierownice, straci je całkowicie. Będzie musiał wówczas zdawać egzaminy od początku. Czeka go także wysoka grzywna nawet do 5 tysięcy złotych — dodaje podkom. Nowacki.

Policjanci ostrzegają przed lekkomyślnością i brawurą na drodze. Dla osób lekceważących prawo będą surowe mandaty. Jest to wyłącznie podyktowane bezpieczeństwem.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama