Reklama

Napisali do nas: Kabaretowy jubileusz Cezarego Pazury

15/04/2011 09:55

Całą halę wypełniał śmiech i gromkie oklaski publiczności. Mowa o kabaretowym jubileuszu 25-lecia pracy artystycznej Cezarego Pazury, który w czwartek wystąpił w Elblągu.

Dokładnie we wrześniu tego roku mija 25 lat od filmowego debitu znanego wszystkim z takich ról jak posterunkowy Czarek, czy Nikodem Dyzma - jednego z najpopularniejszych aktorów, komika i reżysera - Cezarego Pazury.

Aby uroczyście uczcić swój jubileusz, aktor wspólnie ze znanymi wszystkim kabareciarzami ruszył w kabaretowe tournee, odwiedzając największe miasta w Polsce. Na tej liście znalazł się również Elbląg. Dokładnie o 19.00, dnia 14 kwietnia w Centrum Sportowo Biznesowym rozpoczęła się wielka gala. Prowadzącym był Piotr Bałtroczyk. Na scenie podziwiać mogliśmy znanych komików: Marcina Dańca, Jerzego Kryszaka i Cezarego Pazurę we własnej osobie. Wystąpił także Kabaret Ani Mru Mru. Wyjątkowo, do tego grona dołączył aktor Paweł Małaszyński, który dopiero debiutuje na kabaretowej scenie.

Krótko przed godziną 19 ulica Grunwaldzka była zakorkowana, na parkingu przed halą, a także na placu przy elbląskiej PWSZ brakowało wolnych miejsc parkingowych. Publiczność wypełniała prawie całą salę. Zjechali się tu ludzie z Elbląga, Malborka i Nowego Dworu Gdańskiego, aby obejrzeć kabaretowy jubileusz 25-lecia pracy artystycznej Cezarego Pazury. Został on zorganizowany w ramach XX Elbląskiej Wiosny Teatralnej przez Teatr im. Aleksandra Sewruka w Elblągu. Na imprezie był również obecny prezydent Elbląga, Grzegorz Nowaczyk.

Impreza trwała prawie cztery godziny, choć miało się wrażenie, że zdecydowanie krócej. Całą halę Centrum Sportowo Biznesowego wypełniał śmiech i gromkie oklaski publiczności. Nie zabrakło rozważań o relacjach damsko-męskich Cezarego Pazury, humoru politycznego Marcina Dańca oraz Jerzego Kryszaka, czy polskiej muzyki w indiańskiej interpretacji kabaretu Ani Mru Mru. Fantastycznie spisał się prowadzący Piotr Bałtroczyk, który doskonale rozśmieszał publiczność podczas, gdy pozostali przygotowywali się do skeczów.

Wychodząc można było usłyszeć pozytywne opinie na temat imprezy wyrażane przez widzów zgromadzonych w hali. Sądzić można, że elblążanie liczą na więcej tego typu imprez, które ożywiłyby nasze miasto.
Daria Andryszczyk, klasa medialna, II Liceum Ogólnokształcące

[gallery=4]13289[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama