Poszukiwany do odbycia kary więzienia 37-letni Janusz M. nie chciał otworzyć policjantom drzwi i udawał, że nie ma go w mieszkaniu. Gdy na klatce schodowej zobaczył strażaków gotowych do wyważenia drzwi zmiękł i dobrowolnie oddał się w ręce funkcjonariuszy.
Janusz M. był poszukiwany do odbycia zasądzonej wcześniej kary 2 lat i 10 miesięcy więzienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!