Te słowa często powtarza mój mąż. Coś w tym jest. Trzeba doceniać drobne sukcesy i szukać radości w tym, co mamy – cieszyć się z przespanej nocy, porannej kawy, wspólnego śniadania, tego, że możemy razem gdzieś pojechać – mówi Ilona Nowacka.
W książce Agnieszki Kopczyńskiej „Elblążanki”, możemy o niej przeczytać, że: „to osoba, która nie czeka, aż świat naprawi się sam. Zmienia go słowem i czynem”. I faktycznie tak jest – Ilona Nowacka już od siedmiu lat angażuje się w działalność Rotary Club Elbląg Centrum, opisuje też w felietonach rodzinne życie z Julcią – dzieckiem z niepełnosprawnościami. Nam opowiada o klubie i swoich doświadczeniach.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!