Od lat Erwin Vollerthun aktywnie działa na rzecz rodzimych stron swoich rodziców i żony - Elbląga i okolic. W jego działania chętnie włączyli się inni darczyńcy urodzeni jeszcze przed wojną w naszym regionie, którzy później zostali wysiedleni. Jednak ich miłość do rodzinnych stron pozostała.
Tradycją stało się już, że Erwin Vollerthun przyjeżdża do Elbląga. Nie tylko z sentymentu, ale również po to, by wzmacniać dobre relacje polsko-niemieckie. Co roku on i inni jego krajanie wspierają finansowo tutejsze organizacje. W czwartek (01.08.) darczyńca odwiedził Fundację Elbląg.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!