Jeszcze przed chwilą działały – zapewniał kierowca Hyundaia, nie mogąc otworzyć okien w swoim pojeździe na przejściu granicznym w Grzechotkach. W budynku kontroli szczegółowej szybko wyjaśniono, dlaczego mechanizm opuszczania szyb nie mógł zafunkcjonować.
Ten mieszkaniec Kaliningradu pojawił się na przejściu w Grzechotkach wczoraj (5 kwietnia) we wczesnych godzinach popołudniowych. Funkcjonariusz celny przyjmujący zgłoszenie poprosił o uchylenie szyby w drzwiach pojazdu. To się jednak nie udało. Gdy celnik popukał palcem w drzwi natychmiast się domyślił przyczyny tego stanu rzeczy i Hyundaia skierował do BKS. Tam w wyniku rewizji ujawniono 719 paczek papierosów. Niezgłoszone wyroby tytoniowe znajdowały się w drzwiach pojazdu oraz w klapie bagażnika.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!