Reklama

Oskarżała, a teraz sama usłyszała wyrok

08/11/2019 16:21

Zakończył się proces Małgorzaty W., która został oskarżona o fałszywe składanie zeznań podczas procesu, w którym oskarżyła Jana G. o stalking. W toku postępowania sąd 6 lipca 2018 roku uniewinnił 65-letniego rolnika. Dziś zakończył się proces, w którym oskarżycielem posiłkowym był Jan G. Sąd uznał Małgorzatę W. winną zarzucanego jej czynu.

W 2018 roku zakończył się proces 65-letniego rolnika. Mężczyzna miał się zakochać w młodszej od siebie ekspedientce i został przez nią oskarżony o stalking. Kobieta twierdziła, że 65-latek ją nęka, nachodzi w pracy i w domu, śle kwiaty i prezenty, nęka ją sms-ami.

Mężczyzna został zatrzymany w walentynki 2017 r. Usłyszał prokuratorski zarzut za stalking, czyli uporczywe i złośliwe nękanie. Nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień.

Jego proces ruszył w grudniu 2017 roku przed Sądem Rejonowym w Elblągu. Jan G. twierdził, że jest niewinny i nie chciał zapłacić zadośćuczynienia, o które starała się kobieta, więc spór musiał rozstrzygnąć sąd.

65-letni mężczyzna usłyszał wyrok uniewinniający. Wówczas został wytoczony proces przeciw Małgorzacie W. Kobietę oskarżono o fałszywe zeznania i fałszywe oskarżenia.

Jak informuje Tomasz Koronowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Elblągu, Małgorzata W. była oskarżona o to, że składając zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu fałszywie oskarżyła Jana G. o popełnienie przestępstw nękania i zmuszania do określonego zachowania oraz zataiła prawdę i zeznała nieprawdę odnośnie relacji łączących ją z Janem G

Wydanym dzisiaj wyrokiem sąd uznał oskarżoną za winną popełnienia zarzucanego jej czynu. Oskarżona ma wypłacić mężczyźnie zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w wysokości 20 tys. zł oraz obciążył oskarżoną kosztami.

K

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama