Pożar, jaki ostatnio wybuchł w tramwaju, to dla nas ostatni dzwonek. Muszą nastąpić znaczące zmiany w taborze. Może się okazać, że za rok, dwa lata nie będziemy mieli czym jeździć. Te tramwaje stają się powoli niebezpieczne — ostrzega Roman Kulczyk, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej.
Związkowcy podzielili się swoimi obawami z radnymi z Komisji Gospodarczej Rady Miejskiej w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!