Przed Sądem Okręgowym w Elblągu toczy się proces Katarzyny W., która w 2015 roku porzuciła martwe dziecko na plaży w Starej Pasłęce. W środę przed sądem ponownie w tej sprawie zeznawało dziewięcioro świadków. Wszystko przez to, że jeden z ławników przestał nim być po tym, jak w wyborach samorządowych zdobył mandat radnego.
Katarzyna W. w październiku 2015 r. porzuciła ciało swojej martwej córki na plaży w Starej Pasłęce. Miała wówczas 18 lat. Dwa lata później za nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka braniewski sąd skazał ją na rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata.— Kilkakrotnie pytałam, czy jest w ciąży. Ona mówiła, że nie, twierdziła, że przytyła przez wakacje. Nosiła luźne ubrania, na wuefie nie przebierała się przy nas. O tym, że Kasia urodziła dziecko dowiedziałam się z Internetu. Nie rozmawiałam już z nią potem o tym — zeznawała koleżanka Katarzyny W.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!