Pierwszy śnieg spowodował już kłopoty na drogach. Kierowcy odczuli to na własnej skórze.
W Suchaczu na ulicy Wielmoży samochód osobowy kierowany przez młodą kobietę potrącił Marka N., którego pogotowie zabrało do szpitala. Z kolei na Zakopiańskiej audi wpadło do rowu i potrzebna była interwencja strażaków aby samochód wyciągnąć na jezdnię. W tym przypadku nikt nie ucierpiał, nawet samochód nie doznał żadnych szkód chociaż jego poślizg i "lądowanie" wyglądały dość groźnie. Te dwa wydarzenie niech będą przestrogą dla kierowców i pieszych, że z zimą nie ma żartów. Ostrożność i przede wszystkim rozwaga są potrzebne.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!