Reklama

Pijani kierowcy. Jeden sam oddał się w ręce policjantów, inny spowodował stłuczkę i uciekł

12/01/2015 10:59

Czterech pijanych kierowców zatrzymali policjanci podczas minionego weekendu. Jeden z nich spowodował kolizję i uciekł. Inny z kolei sam oddał się w ręce policjantów, gdy zobaczył ich na stacji paliw.

Podczas minionego weekendu policjanci zatrzymali czterech pijanych kierowców. Zatrzymanie jednego z nich było możliwe po anonimowym zgłoszeniu. Wynikało z niego, że pijany kierowca jedzie ul. Płk. Dąbka.
— Funkcjonariusze zauważyli opisywany samochód na stacji paliw przy tej ulicy. Tam zatrzymali Pawła L., który sam podszedł do policjantów i oddał się w ich ręce, mówiąc, że jechał w stanie nietrzeźwym — informuje asp. Katarzyna Trochimczuk z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Badanie alkotestem wykazało prawie 1,9 promila alkoholu w organizmie. 26-latkowi zatrzymano prawo jazdy. Teraz grozi mu utrata uprawnień i do 2 lat więzienia.

Niechlubnym rekordzistą okazał się 30-letni Zbigniew S. Mężczyzna, jadąc audi A4, spowodował w Młynarach, w sobotę około godz. 16, kolizję z jadącym z przeciwka samochodem i uciekł z miejsca zdarzenia.
— Policjanci ruchu drogowego z Pasłęka ustalili dane pojazdu i sprawcy. Dalsze ustalenia operacyjne funkcjonariuszy doprowadziły również do zatrzymania mężczyzny i odnalezienia samochodu. Jak się okazało 30-latek miał 3 promile alkoholu w organizmie — relacjonuje asp. Trochimczuk.

Innym kierowcą, który po pijanemu również spowodował stłuczkę, Grzegorz Ch. 31-latek wjechał vw passatem do przydrożnego rowu w miejscowości Jasionno (gmina Gronowo Elbląskie). Policjanci, którzy o godz. 1.30, zostali wezwani na interwencję zatrzymali 31-latka. Badanie alkotestem wykazało prawie 2,1 promila alkoholu w organizmie. Grzegorz Ch. nie miał prawa jazdy, ponieważ miał sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami. Zakaz obowiązuje do kwietnia 2017 r. Mężczyzna odpowie więc teraz za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości oraz naruszenie zakazu sądowego. Może mu grozić kara do 5 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama