Reklama

Pijany uciekał skradzionym samochodem. Skończył w rowie

02/06/2016 11:30

26-letni mieszkaniec powiatu braniewskiego trafił do szpitala w Elblągu. Mężczyzna w czwartek (2 czerwca) nad ranem rozbił samochód na ulicy Łęczyckiej. Trafił do szpitala i ma złamane żebra oraz obrażenia wątroby. Okazało się, że jechał pijany skradzionym samochodem.

Opel vectra, którym kierował 26-letni mieszkaniec gminy Wilczęta (pow. braniewski), zjechał do rowu i uderzył w przepust wodny na ul. Łęczyckiej w Elblągu. Zdarzenie miało miejsce w czwartek przed godziną 4. Mężczyzna ze złamanymi żebrami i obrażeniami wątroby trafił do szpitala. Na szczęście nikt inny nie został poszkodowany. Kierowca jechał sam. Okazało się, że samochód jest zgłoszony jako kradziony. Dodatkowo okazało się, że kierowca nie miał w ogóle uprawnień i jechał nietrzeźwy. Wstępne badania wykazały u niego 2 promile alkoholu w organizmie. Po hospitalizacji odpowie przed sądem, grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama