O dużym szczęściu może mówić 45-letni Jacek N. Mężczyzna zatrzymał się swoim fordem mondeo na… ulicznej latarni i wyszedł z tego zdarzenia praktycznie bez obrażeń. Jak się okazało, nie był trzeźwy. Teraz odpowie przed sądem za kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Zdarzenie miało miejsce na ul. Warszawskiej w Elblągu. Tam, jadący fordem mondeo 45-letni Jacek N. nie zapanował nad swoim autem i zderzył się z uliczna latarnią. Policjanci, którzy przyjechali na miejsce kolizji stwierdzili, że mężczyzna jest pijany. Badanie alkotestem wykazało 1,72 promila alkoholu w organizmie. 45-latek resztę wieczoru spędził on w policyjnym areszcie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!