Reklama

Po wypadku Sara potrzebuje rehabilitacji. Gracjan Kalandyk zaśpiewa dla 24-latki

14/11/2017 13:20

24-letnia Sara, która przeżyła tragiczny wypadek samochodowy, walczy o wybudzenie ze śpiączki. W zbiórkę pieniędzy na rehabilitację zaangażował się Gracjan Kalandyk i już w sobotę (18.11) zagra dla niej koncert charytatywny.

Sara przeżyła ciężki wypadek samochodowy, do którego doszło w Karczowiskach 14 października tego roku. Samochód, którym podróżowała, uderzył w drzewo. W wypadku zginęła jej 17-letnia siostra. Sara nadal przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu. Z Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii została przeniesiona na Oddział Chirurgii Urazowo-Ortopedycznej.

— Sara nie wybudziła się jeszcze ze śpiączki, chociaż minęły już trzy tygodnie od odstawienia leków sedacyjnych, które utrzymywały ją w stanie śpiączki farmakologicznej. Nie mówi, nie śmieje się, nie siedzi. Nie wiemy, jaki jest jej stan świadomości, wiemy tylko, że odczuwa i słyszy, ale nie jest w pełnym wybudzeniu. Nas cieszy każda jej reakcja — mówi Anetta Szczepińska, przyjaciółka rodziny Sary, która organizuje pomoc dla 24-latki.

Młoda kobieta potrzebuje trudnej i kosztownej rehabilitacji. W pomoc Sarze zaangażował się m.in. elbląski muzyk Gracjan Kalandyk. W sobotę (18.11) w Pubie Sąsiedzi przy ul. 1 Maja 48 zagra koncert charytatywny jej dedykowany. Początek o godz. 19, a wstęp kosztuje 10 zł. Bilety-cegiełki będzie można kupić bezpośrednio przed imprezą. Dochód z ich sprzedaży zostanie przekazany na rehabilitację Sary.

Planowane jest jeszcze jedno wydarzenie, w trakcie którego będzie można pomóc wrócić Sarze do zdrowia. 2 i 3 grudnia odbędzie się Charytatywnym Turnieju Piłki Nożnej Halowej. Jego organizatorem jest Gimnazjum im. Jana Pawła II w Tolkmicku. Początek o godz. 9. W programie m.in.: konkursy, sprzedaż ciast i gorących posiłków, loterię fantową.

O tym, jak można wspomóc Sarę w walce o zdrowie dowiecie się wchodząc na stronę www.saradylewska.blogspot.com.

Przypomnijmy. Do tragicznego wypadku w Karczowiskach doszło 14 października przed godz. 12. Volkswagenem passatem, który uderzył w drzewo, kierował 45-letni mężczyzna. Razem z nim podróżowały dwie jego córki. Kierowca jechał w stronę Malborka. Tuż za Elblągiem na łuku drogi postanowił wyprzedzić inny samochód osobowy. Jak ustalili policjanci, podczas tego manewru stracił panowanie nad autem. Aby nie wpaść na barierki energochłonne, gwałtownie odbił w prawo, samochodem zarzuciło i następnie uderzył bokiem w znajdujące się na poboczu drzewo. Na miejscu zginęła 17-latka, kierowca oraz Sara zostali odwiezieni do szpitala.
daw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama