Nie przerywamy poszukiwań 44-letniego Grzegorza Borysa. W dyspozycji oficera prowadzącego nadal pozostaje ok. tysiąca funkcjonariuszy. W czwartek przeszukujemy teren między Karwinami a Chwarznem - powiedziała rzeczniczka prasowa pomorskiej policji kom. Karina Kamińska.
"Pomimo tragedii, która wydarzyła się w środę, czyli śmierć płetwonurka ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego Gdańsk nie przerywamy poszukiwań Grzegorza Borysa" - mówiła w czwartek kom. Kamińska.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!