Reklama

Policjanci uratowali mężczyznę z pożaru trawy... Paliła się na nim już odzież

10/02/2016 11:03

Patrol policjantów dzielnicowych z Tolkmicka zauważył pożar traw, do którego doszło w Kadynach. Jak się okazało w tym samym miejscu leżał także pijany mężczyzna. Paliła się już na nim odzież. Funkcjonariusze najpierw ugasili leżącego mężczyznę, a następnie wynieśli go z palącego się pola i wezwali karetkę. Na miejsce przyjechali też strażacy z OSP Tolkmicko.

We wtorek około godz. 20.10 policyjny patrol dzielnicowych zauważył zadymienie i blask ognia w okolicach pola namiotowego w Kadynach. Gdy podjechali bliżej okazało się, że w zadymionej części ktoś się rusza.
- Pobiegli do tego miejsca, a następnie zobaczyli leżącego i nieporadnie ruszającego się mężczyznę, na którym paliła się odzież. Policjanci ugasili go i wynieśli poza rejon pożaru - relacjonuje podkom. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Wezwano pogotowie oraz straż pożarną. Mężczyzna miał poparzoną nogę, kontakt z nim był utrudniony. Ratownicy, aby go opatrzyć musieli rozciąć część spodni, jakie miał na sobie 41-latek. Chwilę później mężczyzna jechał już karetką do Elbląga na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Badanie alkotestem wykazało u niego 2 promile alkoholu w organizmie. Palące się trawy ugasili wezwani strażacy z OSP Tolkmicko.

41-latek miał szczęście, że pożar został szybko zauważony przez policjantów. Funkcjonariusze zauważyli także, że obok 41-latka leżały papierosy, a w ręku trzymał on zapalniczkę. Niewykluczone, że to właśnie jego działanie mogło być przyczyną pożaru. Przyczyny tego zdarzenia będą wyjaśniane przez policję.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama