W 2017 roku braniewski sąd skazał Katarzynę W. za nieumyślne spowodowanie śmierci swojego nowo narodzonego dziecka na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Sąd Okręgowy w Elblągu uznał jednak, że jest szereg dowodów wskazujących na to, że mogła dopuścić się "zbrodni zabójstwa". Drugi proces kobiety ruszył we wrześniu 2018 roku. W czwartek (7.02) w sprawie wypowiadali się biegli medycyny sądowej, którzy badali m.in. przyczynę śmierci noworodka.
Katarzyna W. w październiku 2015 roku porzuciła ciało swojej martwej córki na plaży w Starej Pasłęce. Dwa lata później za nieumyślne spowodowanie śmierci dziecka została skazana przez braniewski sąd na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Od tego wyroku odwołał się Norbert G., jej były partner, ojciec dziecka. Nie zgadzał się on ze stanowiskiem, że Katarzyna W. nie działała z zamiarem bezpośrednim lub ewentualnym pozbawienia życia swojej córeczki, a wymierzona jej kara jest rażąco łagodna. We wniosku zażądał dla byłej partnerki surowszej kary, chce też od niej zadośćuczynienia pieniężnego za doznane z tytułu śmierci dziecka krzywdy psychiczne i przeżyty stres.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!