W ostatnich miesiącach w Polsce doszło do serii pożarów i podejrzanych zdarzeń. Czy to przypadek, czy może mamy do czynienia z aktem dywersji? – zastanawiał się w poniedziałek w Elblągu poseł Andrzej Śliwka podczas konferencji prasowej dotyczącej pożaru w Zakładzie Utylizacji Odpadów. Parlamentarzysta podkreślił, że na bezpieczeństwie nie wolno oszczędzać.
W Elblągu odbyła się konferencja prasowa Andrzeja Śliwki, posła PiS poświęcona pożarowi, do którego doszło na terenie Zakładu Utylizacji Odpadów. W spotkaniu z mediami uczestniczył również radny Rafał Traks.
– W pierwszej kolejności chciałbym podziękować strażakom Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej za ich służbę i skuteczną walkę z żywiołem – podkreślił poseł. – To dzięki ich zaangażowaniu i profesjonalizmowi udało się opanować sytuację.
Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że pożar w elbląskim zakładzie nie jest odosobnionym przypadkiem. W ostatnich miesiącach w różnych częściach kraju dochodziło do podobnych zdarzeń. – Trzeba sprawdzić, czy nie mamy do czynienia z celowym działaniem lub nawet aktem dywersji. Sprawa musi zostać dokładnie wyjaśniona przez prokuraturę – zaznaczył Andrzej Śliwka.
Poseł poinformował, że zwrócił się do rządu o uruchomienie środków finansowych z rezerwy Prezesa Rady Ministrów, budżetu Wojewody Warmińsko-Mazurskiego, budżetu Ministra Klimatu i Środowiska, a także z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. – Te środki powinny zostać uruchomione jak najszybciej, aby miasto mogło usunąć skutki pożaru i odbudować infrastrukturę – mówił.
Jednocześnie Śliwka skierował pytanie do prezydenta Elbląga w sprawie zabezpieczenia terenu zakładu. – Chcę wiedzieć, czy prawdą jest, że w spółce miejskiej Zakład Utylizacji Odpadów Sp. z o.o. pół roku temu zlikwidowano posterunek ochrony za sortownią. Jeżeli tak, to dlaczego podjęto taką decyzję? – pytał poseł.
– Na bezpieczeństwie nie wolno oszczędzać – podsumował stanowczo Andrzej Śliwka.
O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Elblągu. Na odpowiedź czekamy.
red.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze