Środki na bieżące utrzymanie infrastruktury na Żuławach są stanowczo za małe – ocenił Kacper Płażyński (PiS) po poselskiej kontroli w siedzibie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. RZGW podkreśla, że główną przyczyną tegorocznych zalewów na Żuławach były rekordowe opady deszczu.
Poseł PiS Kacper Płażyński wraz z przedstawicielami Związku Żuławskiego przeprowadził kontrolę w Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej w Gdańsku dotyczącą utrzymania infrastruktury melioracyjnej i przeciwpowodziowej na Żuławach.
Płażyński przypomniał, że pod koniec lipca przez Żuławy Wiślane z powodu tzw. niżu genueńskiego przeszły bardzo ulewne deszcze, które doprowadziły do podtopień zarówno domów, jak i pól uprawnych.
- Poprosiliśmy o szereg szczegółowych dokumentów odnoszących się do tego, w jaki sposób od 1 stycznia do lipca 2025 roku były wdrażane działania utrzymaniowe infrastruktury i systemów melioracyjnych na Żuławach przez RZGW w Gdańsku. Chcemy mieć pewność, że nie doszło do rażącego zaniedbania, które skutkuje wielomilionowymi stratami – powiedział Płażyński na konferencji prasowej. Dodał, że obecne środki na bieżące utrzymanie infrastruktury na Żuławach są stanowczo za małe.
- Dyrektor RZGW w Gdańsku Andrzej Ryński mówi wprost, że zarówno w ubiegłym, jak i bieżącym roku jest trzy razy za mało środków na samo utrzymanie infrastruktury melioracyjnej na Żuławach. Jeżeli tych środków jest za mało, to przestaje dziwić ta niebezpieczna sytuacja regionu, który jest tak naprawdę spichlerzem całej Rzeczypospolitej, bo 20 procent żywności pochodzi właśnie z Żuław – powiedział polityk.
Dodał, że we wtorek w zbiera się sejmowa Komisja Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, gdzie – jak zapowiedział – rozpatrywany będzie dezyderat w sprawie znaczącego zwiększenia środków dla Wód Polskich na zabezpieczenie antypowodziowe.
- Chcemy skłonić stronę rządową do tego, żeby naprawdę zdecydowanie podnieść poziom inwestycji na Żuławach, ale też środków na utrzymanie tego, co mamy. Albo rząd zacznie traktować te sprawy poważnie, albo co roku wszyscy będziemy składać się na kolejne odszkodowania Bogu ducha winnych ludzi - zaznaczył Płażyński.
Rzecznik prasowy RZGW w Gdańsku Bogusław Pinkiewicz zapewnił, że urząd „nie ma nic do ukrycia”, a wszystkie dokumenty, o które wnosił poseł, zostaną przekazane.
- Rocznie przeznaczamy ponad 30 mln zł na utrzymanie infrastruktury przeciwpowodziowej na Żuławach, z czego ok. 12 mln zł to energia elektryczna potrzebna do zasilania pomp. Od stycznia do końca czerwca 2025 r. wykonaliśmy cztery zadania utrzymaniowe obejmujące konserwację cieków, koszenie i udrażnianie rowów oraz naprawy urządzeń hydrotechnicznych w gminach Pruszcz Gdański, Cedry Wielkie, Gdańsk, Suchy Dąb, Tczew, Markusy, Gronowo Elbląskie i Stegna – powiedział.
Rzecznik przyznał, że środki na utrzymanie infrastruktury są obecnie niewystarczające, ale w 2026 r. nakłady mają być zwiększone o ok. 10 mln zł. - Liczymy, że to zaspokoi podstawowe potrzeby utrzymania, choć oczywiście im więcej środków, tym lepiej – dodał.
O przyczynach tegorocznych zalewów Pinkiewicz mówił, że decydujący był nawalny charakter opadów, które w wielu miejscach pobiły rekordy: Gdańsk-Świbno – 136,8 mm (rekord dobowy dla tej stacji), Elbląg – 70,2 mm (ponad dwukrotnie więcej niż wcześniejszy rekord), Tolkmicko – 83,2 mm (niemal równy historycznemu maksimum).
- Taka ilość wody zweryfikowała wszystkie słabe punkty infrastruktury wynikające ze zużycia i erozji. Nie widzimy tu zaniedbań ze strony naszych służb, choć awarie pokazały nam, że nawet urządzenia wyglądające na sprawne mogą kryć wady, np. wynikające z działalności bobrów, i wymagają większej uwagi – zaznaczył.
Przypomniał też, że w ramach trzeciego etapu tzw. Programu Żuławskiego przygotowywanych jest 11 inwestycji o wartości 410 mln zł, które mają zostać zrealizowane do 2027 roku. Zaznaczył, że trwają również prace nad kolejnym programem rewitalizacji Żuław. „Tam jest mowa o 1,5 miliarda złotych przez najbliższe 10 lat, które mają być realizowane – powiedział Pinkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze