W ubiegłym roku jeden z elblążan znalazł zwierzę częściowo zakopane na cmentarzu Agrykola. Przy okazji zadał też pytanie, które stale powraca: czy w Elblągu potrzebny jest cmentarz dla zwierząt? Na razie miasto nie ma takich planów.
Temat cmentarza dla zwierząt w Elblągu pojawił się jeszcze w 2013 roku, kiedy elblążanin Sławomir Sobieszczuk zebrał w tej sprawie petycję z podpisami ponad 500 osób. Jednak utknął w martwym punkcie. Ale ten problem ciągle powraca, a problem wręcz narasta. Wielu z nas ma bowiem dylemat, co zrobić z ukochanym pupilem, gdy ten przejdzie za tęczowy most?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!