Pewien starszy mężczyzna wybrał się na prezentacje towarów „leczniczych”. Do udziału w spotkaniu zachęciły go prezenty jakie miał otrzymać o łącznej wartości ponad 10 tysięcy złotych. Jak się okazało na miejscu, aż tak korzystnie to nie wyglądało.
Sprawą zajmuje się Wydział do Walki z Przestępczością Gospodarczą. Starszy mężczyzna obecny na spotkaniu upomniał się o obiecane prezenty. Jeden z pracowników miał pomóc mu potwierdzić tożsamość oraz dokonać wpłaty jednej symbolicznej złotówki. Jak się okazało „pomoc” w potwierdzeniu telefonem komórkowym wspomnianej wpłaty to nic innego jak połączenie z bankiem i próba potwierdzenia 3 pożyczek na łączną kwotę blisko 10 tysięcy. Gdy syn mężczyzny zorientował się (już w domu) co się stało zgłoszono sprawę na policję.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!