Tworzymy już od dawna nieformalną grupę pasjonatów badmintona – mówią uczestniczący w rozgrywkach VI Grand Prix Elbląga. – Gdy zbliża się termin cyklicznego turnieju staramy się tak gospodarować czasem, by w nim wystartować. Jest okazja na rekreację i spotkanie z przyjaciółmi, których łączy ten sport.
W czwartym turnieju GP wystartowało 5 zawodniczek, 24 zawodników, 2 pary deblowe pań, 12 par deblowych panów i 6 par mieszanych. W kategorii kobiet w meczu o trzecie miejsce Martyna Śledź wygrała 2:0 z Jolantą Grzelak, a w pojedynku o zwycięstwo w turnieju Dorota Rajczyk Gałkowska pokonała 2:0 Elżbietę Fularczyk.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!