Reklama

Remont mostu w Nowakowie. Mieszkańcy skazani na objazdy

10/08/2012 13:40

Protesty mieszkańców nic nie dały. Most pontonowy w Nowakowie będzie remontowany w zapowiadanym terminie, czyli już od 16 sierpnia. Policjanci pomogą, korzystającym z objazdu rolnikom w wyjazdach na "siódemkę". Prowadząca do elbląskiego portu droga wodna nie będzie zablokowana.



Powiat elbląski otrzymał z rządowych funduszy na likwidację skutków powodzi 429 tys. zł, z czego 300 tys. zł skierował na odnowę mocno już zniszczonej przeprawy w Nowakowie.

Czytaj również: Nie zamykajcie nam mostu w Nowakowie


— Moglibyśmy, ewentualnie, zrezygnować z dotacji, ale most i tak trzeba byłoby wyremontować. Nie możemy czekać na awarię, która całkiem wyłączy go z ruchu — mówi Sławomir Jezierski, starosta elbląski. 
Mieszkańcy skazani więc są na objazdy. Jeden z nich prowadzi przez Kępę Rybacką, Bielnik II i Kazimierzowo, gdzie wjeżdża się na "siódemkę".

Starosta obiecywał na zebraniu wiejskim, że - po zamknięciu przeprawy - poprosi policjantów, żeby pomogli rolnikom, jadącym ze zbożem do elbląskiego punktu skupu, włączać się do ruchu na tej ruchliwej trasie.


— Policjanci się zgodzili — podkreśla Sławomir Jezierski. — W ciągu doby wyznaczone będą dwa terminy dla mieszkańców, korzystających z tego właśnie objazdu. Zobaczymy, czy będą zainteresowani.



Jest bowiem jeszcze jeden, krótszy objazd, bez konieczności korzystania z "siódemki". Można pojechać przez Kępę Rybacką, Bielnik II i Bielnik I, dzięki czemu trafi się od razu na ul. Radomską i Most Unii Europejskiej.


— Przez Bielnik I biegnie droga wyłożona płytami. Trochę ją poprawiliśmy, między innymi naprawiliśmy dwa zapadnięcia. Teraz można przejechać tamtędy bez problemu — zapewnia Stanisław Pierzchała, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych.
— Obliczyliśmy, że jadąc tą trasą mieszkańcy będą nadrabiali ok. 8,5 km w jedną stronę, a jeżeli mają pola dalej od mostu, to jeszcze mniej — informuje starosta.


Żadnych problemów z przepłynięciem przez Nowakowo nie powinny mieć zmierzające do elbląskiego portu barki. 
— W ogóle nie biorę pod uwagę takiej możliwości, że barki utkną przed remontowanym mostem — podkreśla Arkadiusz Zgliński, dyrektor Zarządu Portu Morskiego w Elblągu. 
— Musimy zachować ciągłość żeglugi. Pod tym warunkiem mogliśmy przystąpić do remontu — przyznaje Stanisław Pierzchała. 

gog

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama