Trzy miesiące spędzi w areszcie Mariusz D. podejrzany o jazdę pod wpływem alkoholu, uszkodzenie ciała małoletniej dziewczynki oraz o groźby karalne wobec byłej partnerki.
Na ulicę Malborską w Jegłowniku policjanci zostali wezwani do awantury, której sprawcą był Mariusz D. Na miejscu zastali 49-letnią kobietę. Pokrzywdzona oświadczyła, że były partner przyjechał pod jej dom i zaczął krzyczeć, wyzywać ją i rzucać w jej stronę kamieniami. Jeden z kamieni trafił w nogę jej córki. Mężczyzna uderzył także samochodem w bramę wjazdową do posesji, po czym uciekł przed przyjazdem policji. Po 20 minutach wrócił i natknął się na policjantów. Agresywny i pijany został natychmiast zatrzymany. Badanie alkotestem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Mariusz D. usłyszał zarzut za jazdę w stanie nietrzeźwym i uszkodzenie ciała.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!