Reklama

Sandra Kruk ma już medal Mistrzostw Europy

29/08/2019 14:00

BOKS\ W pod madryckim Alcobendas od niedzieli odbywają się XII mistrzostwa Europy w boksie kobiet. Nasz kraj reprezentowało osiem zawodniczek, z których na placu boju i to w strefie medalowej pozostały już tylko trzy. Wśród nich jest w wadze 57 kg pasłęczanka Sandra Kruk (niezrzeszona,reprezentantka Warmińsko-Mazurskiego Związku Boksu Amatorskiego)

Przed wyjazdem na mistrzowskie zmagania Sandra Kruk nie kryła, że jedzie sprawić niespodziankę.

— Do tegorocznych mistrzostw jestem dobrze przygotowana. Tuż przed mistrzostwami Starego Kontynentu, wraz z reprezentacją przebywałam na 12-dniowym zgrupowaniu w Kastamome w Turcji — informuje Kruk. - Poziom żeńskiego pięściarstwa podniósł się na przestrzeni lat, a więc i o miejsce na podium jest obecnie znacznie trudniej. Mimo to, stawiam sobie wysokie cele, ale o szczegółach ni będę mówiła głośno. Zatrzymam je dla siebie, żeby nie zapeszać.

Tegoroczne mistrzostwa dla 30-letniej Sandry Kruk są już czwarte. W poprzednich trzech w Amsterdamie (Holandia), Bukareszcie (Rumunia) oraz Sofii (Bułgaria) trzykrotnie dochodziła do ćwierćfinału, była blisko medalu, ale na tym etapie zawsze żegnała się z turniejem.

W minioną sobotę odbyło się losowanie turniejowych drabinek, po których Sandra Kruk mogła mówić o wielkim pechu. Już w pierwszej walce w 1/8 finału wylosowała byłą mistrzynię a obecnie aktualną wicemistrzynię Europy z 2016 roku Darię Abramową (Rosja).

— Od początku walki, to ja dyktowałam warunki w ringu. Byłam w ciągłym ataku, zepchnęłam Rosjankę do defensywy, zadając serię ciosów w półdystansie. Abramowa będąc wyższa o pół głowy, nie była w stanie odeprzeć moich ataków, więc moja przewaga w każdej rundzie była widoczna — ocenia Kruk.

Sędziowie nie mieli problemu ze wskazaniem zwycięzcy i jednogłośnie na punkty wygrała Polka 5:0 (29:28,30:27,30:27, 30:26, 30:27). W ćwierćfinale Kruk zmierzyła się z mistrzynią Bułgarii Heleną Bruyevich.

— Poprzednia walka z Abramową, kosztowała mnie wiele sił, więc do kolejnej przystępowałam trochę zmęczona. Nie boksowałam już w takim tempie, ale przebieg pojedynku kontrolowałam. Od drugiej rundy przyspieszyłam i boksując lewym prostym, zaczęłam osiągać przewagę. Nie inaczej było w ostatniej rundzie. Zaskoczona jestem tylko niejednogłośnym zwycięstwem - dodała zawodniczka.

Sędziowie wytypowali zwycięstwo Kruk 3:2 (30:26, 30:26,29:27, 27:30, 28:29). Dziś t/j w piątek,wieczorem odbędą się półfinały. W walce o wejście do finału Kruk zmierzy się z Irme Testa (Włochy).

Pozostałe dwie Polki zmierzą się: wadze 64 kg Anna Rygielska z Marią Bova (Ukraina) oraz w wadze 75 kg Elżbieta Wójcik z Love Holgersson (Szwecja).

Po mistrzostwach Europy reprezentantki Polski uczestniczyć będą w mistrzostwach świata, które w październiku rozegrane zostaną w Ulan - Ude na Syberii. Z kolei Sandra Kruk weźmie udział w Światowych Igrzyskach Wojskowych, które rozegrane zostaną 16.10 — 27.10 w Chinach. Oprócz Kruk,barwy biało-czerwonych reprezentować będą: Sandra Drabik (51 kg Boxing Kielce), Natalia Barbusińska (69 kg Spartakus Szczecin) oraz Agata Kaczmarska (75 Radomiak Radom)
Jerzy Kuczyński

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama