— Uciążliwości związane z przebudową drogi 503 były, są i będą — podkreślił Władysław Łukaszuk, zastępca dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich po spotkaniu starosty elbląskiego z przedstawicielami inwestora i firmy remontującej 24-kilometrowy odcinek od granic Elbląga przez Kamionek Wielki, Suchacz, Kadyny, Tolkmicko do Pogrodzia. — Chodzi o to, żeby były one jak najmniej dotkliwe dla mieszkańców.
Środowe (10.10) spotkanie było odpowiedzią na interpelację radnego powiatowego Józefa Zamojcina. Radny podczas ostatniej sesji apelował o podjęcie partnerskich - jak podkreślił - rozmów z inwestorem na temat takiego ucywilizowania objazdów, żeby codzienne dojazdy do pracy, czy szkoły przestały być drogowym koszmarem. I tak ma się stać.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!