63-latek wpadł w ręce policjantów, gdy próbował sprzedać papierosy bez polskich znaków akcyzy. Okazało się, że na swojej posesji w Elblągu prowadził domową fabrykę papierosów.
Podczas przeszukania należącej do mężczyzny nieruchomości funkcjonariusze odkryli specjalnie przygotowane pomieszczenie z zamaskowanym wejściem. W środku znajdowała się przydomowa linia do produkcji papierosów, półprodukty służące do ich wytwarzania oraz maszyna do krojenia liści tytoniu.
– W działaniach uczestniczyli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Ekonomiczną Komendy Miejskiej Policji w Elblągu oraz funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego w Elblągu. Do sprawy zatrzymano 63-letniego mężczyznę. Wpadł on w ręce funkcjonariuszy w chwili, gdy usiłował sprzedać innemu mężczyźnie wyprodukowane przez siebie papierosy bez polskich znaków akcyzy – przekazał nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.
Podczas przeszukania posesji zabezpieczono ponad 4 500 papierosów (ponad 240 paczek), 100 kilogramów krajanki tytoniowej oraz kompletną domową linię produkcyjną papierosów.
Jak ustalili śledczy, zabezpieczone urządzenie mogło produkować nawet 3 tysiące papierosów na godzinę.
– Oznacza to, że w krótkim czasie mogły powstawać znaczne ilości nielegalnych wyrobów tytoniowych, które następnie trafiałyby do sprzedaży z pominięciem obowiązku podatkowego – dodał nadkom. Krzysztof Nowacki.
63-latek usłyszał zarzut z ustawy o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych.
– Za tego rodzaju przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna – poinformował nadkom. Krzysztof Nowacki.
Komenda Miejska Policji w Elblągu, oprac. EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze