Reklama

Śmierć wędkarza na "ciepłej wodzie"

21/07/2013 15:33


Najprawdopodobniej zawał serca był przyczyną śmierci 55-letniego wędkarza, którego ciało wyłowiono w niedzielę z dzikiego kąpieliska w okolicy ul. Mazurskiej, popularnie nazywanego "ciepłą wodą".


Do tragedii nad ciepłą wodą doszło w niedzielę ok. godz. 9. Policjantów o zdarzeniu poinformowało małżeństwo, które widziało jak wędkarz na drugim brzegu wpada do wody. — Małżeństwo nie umiało pływać, zaalarmowało więc służby ratunkowe — mówi Jakub Sawicki z zespołu prasowego policji w Elblągu.


Wędkarz najprawdopodobniej miał zawał serca. Policjanci wyciągnęli mężczyznę z wody, podjęli reanimację, ale nic to nie dało. 
— Lekarz stwierdził nagłe zatrzymanie krążenia. Prokurator odstąpił od dalszych czynności, a ciało przekazano rodzinie — dodaje Jakub Sawicki. AKT


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama