Dyrygent chóru Pro Musica Gerard Dzieszuk poszukuje nowych chórzystów. — Potrzebne są soprany, alty, barytony, basy i wszystkie głosy także niezawodowców — mówi Gerard Dzieszuk. — Może przyjść każdy, byleby miał dobry słuch, bo z głosem to ja sobie poradzę — mówi dyrygent.
Pomysł powstania chóru Pro Musica zrodził się w Próchniku. Początkowo tam odbywały się próby. Obecnie przeniesiono je do Ratusza Staromiejskiego. Chórzyści spotykają się dwa razy w tygodniu, o godz. 16.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!