Reklama

Spotkanie z ministrem w Suchaczu. Czy uratuje rybaków?

08/04/2016 13:57

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk jest wielką nadzieją rybaków. Głównie tych, którzy zarobkują na swoich małych łodziach. Mówiono o tym w czwartek (7 kwietnia) w Suchaczu.

[gallery]83805[/gallery]

Pobyt ministra Gróbarczyka w Elblągu w sprawie projektowanego przekopu Mierzei Wiślanej był okazją do zorganizowania spotkania rybaków z pobliskiego regionu i przedstawienia problemów z jakimi się borykają. Najpierw miało to miejsce w Tolkmicku, następnie w Suchaczu, gdzie dyskusję z ministrem zorganizowała Lokalna Grupa Rybacka. Postulowali zniesienie opłat i ograniczeń, jakie obecnie obowiązująca ustawa nakłada na rybaków, którzy nie są w stanie podołać zbyt restrykcyjnym przepisom. W porównaniu do tzw. rybołówstwa przemysłowego, rybacy z małych nadzalewowych portów są na zdecydowanie gorszej pozycji. Uwagę zwracała troska o środowisko, które poprzez tzw. połowy paszowe np. w Zatoce Gdańskiej ulega ogromnej degradacji. Ma to bezpośredni wpływ na wody Zalewu Wiślanego, bo oba akweny są ze sobą połączone. Rybackich żali wysłuchiwali jeszcze - oprócz ministra Marka Grabarczyka - inni przedstawiciele administracji państwowej i posłowie obecni na spotkaniu. Największą aktywność przejawiał sam minister, który odnosząc się do zgłaszanych postulatów zapewnił o szybkim zajęciu się nimi. - Nowy minister jest wielką nadzieją dla rybaków - ocenił i krótko podsumował dzisiejsze spotkanie jeden z uczestników.

Sylwester M. Jarkiewicz

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama