Reklama

"Tak sobie to wyobrażałem" ojciec ofiary Grudnia o Czarnym czwartku

25/02/2011 12:38

Na początku nie wiedzieliśmy co oni zrobią, czy nie przekręcą. Gdy zobaczę sam, to dopiero ocenię - mówił przed prapremierą Eugeniusz Godlewski, ojciec zastrzelonego w grudniu 1970 r. w Gdyni elblążanina. Po obejrzeniu "Czarnego czwartku" podziękował reżyserowi. — Zrobił coś dobrego. To jest film dla Polaków.

W czwartek w kinie Światowid odbył się uroczysty pokaz filmu "Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł". Na sali byli obecni rodzice zabitego na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku elblążanina - Zbyszka Godlewskiego, który szerzej jest znany jako Janek Wiśniewski.

— To jest film przede wszystkim dla Polaków. Może wreszcie Polacy się opanują i rzeczywiście zaistnieje solidarny spokój — powiedział ojciec zmarłego tragicznie w grudniu 1970 roku elblążanina. 



— Siedząc wygodnie w kinowych fotelach będziemy patrzyli, jak ówczesna władza wysłała na swoich obywateli , którzy domagali się tylko godniejszego życia te służby, które były powołane do tego, żeby tych robotników broniły - milicjantów i żołnierzy — mówił przed pokazem filmu Grzegorz Nowaczyk, prezydent Elbląga. — Służby strzelały i zabijały. Tragiczne wydarzenia dotknęły wszystkich Polaków, również nas elblążan. Na szczęście te wszystkie ofiary nie poszły na marne.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=7vaC-9B4U3c[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama