Wyjątkowo, w drugi wtorek maja, w Kinie Światowid spotkają się sympatycy starych filmów i opowieści o dawnym Elblągu. Seans pt. „Elbląg pół wieku temu” będzie przedostatnim w tym sezonie spotkaniem z cyklu „Elbląg na dużym ekranie”.
50 lat temu Elbląg był jednym z wielu powiatowych miast na mapie Polski. Ani największym, ani najmniejszym. Przytłoczony przez Trójmiasto, pomijany w inwestycjach i dyskryminowany w wojewódzkich dotacjach z Gdańska, w wielu sytuacjach musiał sobie radzić sam. I radził sobie, jak mógł i umiał. Lata 60-te obfitowały w liczne wydarzenia, które rozsławiły miasto w Polsce, a jego mieszkańców integrowały. Były to m.in. inscenizacje oper dziecięcych Józefa Karpińskiego, Biennale Form Przestrzennych, premiery Teatru im. Jaracza, koncerty Filharmonii Narodowej, czy sukcesy elbląskich sportowców. Integrowało się środowisko kulturalne. Miasto powoli modernizowano – powstały nowe osiedla spółdzielcze, przybywało miejsc pracy. Ale też wielokrotnie odsuwano realizację zaplanowanych inwestycji, jak odbudowa starówki, kryty basen, hala sportowa, czy szkoła muzyczna.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!