Ulewne deszcze, które przeszły nad powiatem elbląskim, doprowadziły do poważnych podtopień w Tolkmicku i Suchaczu. Najtrudniejsza sytuacja panowała w rejonie portu w Tolkmicku, gdzie poziom wody sięgał nawet półtora metra. Do usuwania skutków żywiołu dołączy wojsko. Około godz. 14.00 dodamy więcej zdjęć.
W Tolkmicku zalanych zostało kilkadziesiąt budynków, szczególnie w okolicach ul. Portowej. Woda dostała się do domów, sklepów i lokali usługowych. Do podtopień przyczyniło się wezbranie Stradanki – lokalnej rzeki, która wystąpiła z koryta i zalała najniżej położone części miasta. Urząd miejski uruchomił punkt konsultacyjny dla poszkodowanych mieszkańców. Mieszkańcy Tolkmicka są zszokowani rozmiarem szkód. Wielu z nich nie spodziewało się, że woda w tak krótkim czasie zaleje ulice, posesje i wnętrza budynków.
– W Tolkmicku sytuacja klaruje się bardzo optymistycznie. Poziom wody opadł na tyle, że można rozpocząć porządki – poinformował mł. bryg. Bogdan Grzymowicz, który koordynuje działania na miejscu.
Zapowiedział,że do Tolkmicka skierowane zostaną także oddziały wojskowe, które pomogą mieszkańcom w sprzątaniu oraz w odbudowie zniszczonej infrastruktury.
W Suchaczu sytuacja wyglądała podobnie. Opady doprowadziły do podtopień budynków i ulic. Miejscowa straż pożarna, wspierana przez jednostki z innych powiatów, od rana usuwa skutki ulewy.
Do powiatu elbląskiego ściągane są posiłki z sąsiednich powiatów: ostródzkiego, braniewskiego, iławskiego oraz z Mazur.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze