Reklama

Trzy lata bez prądu. Nie stać go na wymianę licznika

02/06/2011 15:07





— Ani wyprać, ani się umyć, ani nic. Nie wiem już, co mam robić. Ile można tak żyć — pyta Stefan Kowalski, 56-letni mieszkaniec miejscowości Rachowo w gminie Markusy. Mężczyzna nie ma ręki. Jest samotny. Żyje za 600 złotych miesięcznie. Od trzech lat nie ma prądu, bo nie stać go na wymianę licznika.




Stefan Kowalski mieszka w Rachowie. Jest lokatorem mieszkania w bloku. Właścicielem budynku jest mężczyzna, który w ogóle się nim nie interesuje. Wszelkie remonty mieszkańcy bloku robią na własną rękę. Trzy lata temu w bloku trzeba było wymienić liczniki mierzące zużycie prądu. Lokatorzy zapłacili za nie z własnej kieszeni. Pana Stefa nie było na to stać. 
— 1200 złotych to dla mnie za dużo. Mógłbym płacić w ratach, np. po 50 złotych. Jednak nie ma takiej możliwości — mówi Stefan Kowalski. 


Z interwencją do naszej redakcji przyszedł Jarosław Mamczyński, radny Gminy Markusy. 
— Właściciel tego mieszkania nie robi zupełnie nic. A my nie możemy nic z tym zrobić — mówi radny Mamczyński — Tego nie można tak zostawić. Gmina robi, co może, żeby, ale nie możemy zrobić wszystkiego. Przyszedłem do "Dziennika Elbląskiego", bo może dzięki temu uda się pomóc temu człowiekowi? 
Do właściciela mieszkania nie udało nam się dotrzeć. Lokatorzy, ani radny, który przyszedł do nas z interwencją nie mają z nim kontaktu. Lokatorzy są zobowiązani wpłacać czynsz na konto bankowe. Gdy tego nie robią, właściciel mieszkania kontaktuje się z nimi osobiście. 


Do sprawy wrócimy.

Karolina Śluz

Paweł Janiak
 specjalista ds. komunikacji Energa-Operator S.A.
Oddział w Elblągu

Koszt montażu licznika na zewnątrz lokalu, wiąże się ściśle z kosztem instalacji elektrycznej, do której licznik ten może zostać podłączony. Cenę
wykonania instalacji ustala jej wykonawca i zależy ona od poniesionych nakładów, ciężko więc mówić tutaj o jakiejś stałej kwocie za tą usługę. Nasze służby nie zajmują się wykonaniem instalacji elektrycznych, a podłączeniem licznika do istniejącej już instalacji i odbiorca nie ponosi z tego tytułu żadnych opłat.
 Jeśli administrator budynku wykonał instalację elektryczną na swój koszt i teraz próbuje obciążyć nim Pana Stefana Kowalskiego, to należy do niego skierować pytanie o możliwość rozłożenia płatności na raty - jest to sprawa pomiędzy lokatorem a administratorem.


Wacław Wielesik 
wójt Gminy Markusy

Prowadzimy rozmowy z właścicielem mieszkania. Chcemy je wykupić. Gdy to się uda, Pan Kowalski będzie miał nowy licznik. Gdy jednak nie odkupimy mieszkania, postaramy się inaczej pomóc temu panu. W ciągu miesiąca sprawa powinna być wyjaśniona.


Halina Chabowska-Pędrak 
Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Markusach

Średnio z naszej pomocy korzysta 150-200 osób. Podłączenie prądu Panu Stefanowi Kowalskiemu kosztuje 1500 złotych. A my mamy 3000 tysiące złotych na zasiłki celowe dla wszystkich podopiecznych. Postaramy się jednak, żeby pan Kowalski dostał zasiłek pielęgnacyjny. 


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama