Reklama

Trzy mecze i 0 punktów. Start czeka walka o utrzymanie?

17/09/2011 20:13

W meczu drużyn, które nie wygrały wcześniej meczu, lepsze okazały się akademiczki z Wrocławia. Po trzeciej porażce z rzędu piłkarki ręczne Startu Elbląg wylądowały na przedostatnim miejscu w tabeli. Ostatni raz Start tak słabo rozpoczął ligę w sezonie 2006/07 r., kiedy praktycznie do końca rozgrywek musiał walczyć o utrzymanie. 


Kibice we Wrocławiu byli świadkami, zgodnie z przewidywaniami, wyrównanego pojedynku. Początek meczu należał do akademiczek, które prowadziły 5:1, a za chwilę 7:3. 

— Mecz rozpoczął się z ok. 20-minutowym opóźnieniem przez problemy z tablicą i to chyba sprawiło, że na początku dziewczyny były senne — mówi trener elblążanek Grzegorz Gościński.

Jego zawodniczki w porę się obudziły, jeszcze przed przerwą doprowadzając do remisu (10:10 w 24. min).

Walka o zwycięstwo trwała dosłownie do ostatnich sekund. Na tablicy wyników w końcówce spotkania pojawiały się kolejne remisy 21:21, 22:22 i 23:23. Jeszcze na 30 sekund przed końcową syreną, przy stanie 23:23, piłkę miały elblążanki.

— Wziąłem czas, ustaliliśmy jak rozegramy tę akcję. Przy trzecim naszym podaniu, rywalki przejęły piłkę i ruszyły na naszą bramkę — relacjonuje przebieg ostatnich sekund trener Gościński.


Ostatnią akcję meczu bramką z lewego skrzydła wykończyła Lidia Żakowska, w ten sposób przesądzając o pierwszym zwycięstwie AZS AWF w tym sezonie. Dla Startu to drugi mecz przegrany zaledwie jedną bramką. Na dodatek szkoleniowiec elbląskiego zespołu ma do dyspozycji coraz mniej doświadczonych zawodniczek. Listę nieobecnych przed sobotnim spotkaniem uzupełniły Wioletta Janaczek oraz Monika Aleksandrowicz. Młode piłkarki ręczne, które dostały szansę, nie potrafiły pokonać zespołu, który w poprzednim sezonie dopiero w barażach zapewnił sobie pozostanie w superlidze.


Drużyna z Elbląga po trzech kolejkach spotkań nadal nie ma punktu na koncie. Ostatni raz tak słabo rozpoczęła sezon w 2006 r., kiedy pierwsze punkty zdobyła dopiero w czwartej kolejce. Później jednak nie było wcale lepiej. Praktycznie do końca rozgrywek musiała walczyć o utrzymanie i zakończyła sezon na 10 miejscu.


Czy Startowi grozi powtórka z historii? Jeśli szybko do zdrowia nie wrócą kontuzjowane zawodniczki, to elblążankom w tym sezonie ciężko będzie zakwalifikować się do pierwszej ósemki.

— To prawda — przyznaje trener Gościński. — Dlatego młode zawodniczki potrzebują jak najwięcej grania. W sobotę jedziemy na mecz sparingowy do Koszalina. Wierzę, że stawianie na młodość kiedyś zaprocentuje — dodaje.


W ligowych rozgrywkach nastąpi teraz dwutygodniowa przerwa przeznaczona dla reprezentacji Polski. Start kolejny mecz o punkty rozegra 5 października we własnej hali z Łączpolem Gdynia.
AKT

AZS AWF Wrocław
 — Start Elbląg
 24:23 (11:12)
Start: Kordunowska, Kędzierska — Cekała 6, Szymańska 5, Frąckiewicz 3, Sądej 3, Maksymiuk 3, Grudka 2, Karwecka 1, Konefał, Szulc. Kary 6 min

Najwięcej bramek dla AZS AWF: Pietras 8, Żakowska 6, Wynnyk, Perek po 3. Kary: 4 min



Pozostałe mecze 3. kolejki
Łączpol Gdynia - Ruch Chorzów 36:25 (19:14)
Finepharm Polkowice - Pogoń Szczecin 22:36 (11:13)
SPR Lublin - Politechnika Koszalińska niedziela, godz. 18
MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. - KPR Jelenia Góra niedziela, godz. 18.30
KSS Kielce - Zagłębie Lubin zostanie rozegrany 16 listopada

[table]1. Łączpol Gdynia|3|6|105:83||2. Zagłębie Lubin|2|4|85:33||3. SPR Lublin|2|4|96:53||4. Piotrcovia Piotrków Tryb.|2|4|53:49||5. AZS AWF Wrocław|3|3|76:76||6. KPR Jelenia Góra|2|2|54:68||7. KSS Kielce|2|2|61:67||8. Ruch Chorzów|3|2|78:89||9. Pogoń Baltica Szczecin|3|2|93:111||10. Politechnika Koszalińska|2|1|52:53||11. Start Elbląg|3|0|80:85||12. Finepharm Polkowice|3|0|62:128[/table]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama