Kilkanaście polskich miast nie podjęło dotąd tzw. uchwał śmieciowych. W gronie tym znalazł się między innymi Elbląg. — Nie chcieliśmy wprowadzać złego prawa — tłumaczy wiceprezydent Tomasz Lewandowski.
Zatwierdzona przez sejm ustawa śmieciowa nałożyła na samorządy obowiązek przyjęcie do końca minionego roku uchwał regulujących gospodarkę i wywóz odpadów i nieczystości w poszczególnych gminach. Zdecydowana większość rad podjęła w tym terminie uchwały, kilkanaście samorządów zdecydowało się jednak ich nie przyjmować. W gronie tym, obok Częstochowy, Brzegu, Darłowa, Gdańska, Gdyni, Sopotu, Warszawy, Rzeszowa, Kołobrzegu, Krakowa, Wrocławia, znalazł się również Elbląg.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!