Policjanci z drogówki zatrzymali 20-latka, który ulicami Elbląga uciekał osobową hondą. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli i potrącił rowerzystę, który na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Młody kierowca bał się konfrontacji z funkcjonariuszami, bo miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Dzisiaj (5 kwietnia) około godziny 10 na Alei Piłsudskiego w Elblągu policjanci zauważyli trzech młodych mężczyzn, którzy jechali hondą accord. Pomimo prób zatrzymania, kierowca przyspieszył i wjechał w ulicę Szucha, dalej w Broniewskiego, gdzie potrącił rowerzystę. Na ulicy Rydla 7 porzucił samochód i cała trójka próbowała uciec. Wszyscy zostali zatrzymani. Okazało się, że 20-latek uciekał, gdyż bał się konfrontacji z policjantami. Miał sądowy zakaz prowadzenia. Był trzeźwy. Honda trafiła na policyjny parking. Grozi mu do 5 lat więzienia.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!