Reklama

Uczcili pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej

10/04/2017 15:49

Msza święta, apel pamięci, składanie kwiatów i zniczy przed Krzyżem Katyńskim — tak w Elblągu uczczono pamięć ofiar katastrofy smoleńskiej w jej siódmą rocznicę.

10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem o godz. 8.41 rozbił się prezydencki samolot, lecący na uroczystości katyńskie. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Polski Lech Kaczyński.

W siódmą rocznicę tych tragicznych wydarzeń pamięć ofiar uczczono uroczystą mszą świętą odprawiona w kościele przy ul. Agrykola, po której uczestnicy zebrali się przed Krzyżem Katyńskim na cmentarzu Agrykola. Tutaj odbył się apel pamięci, a delegacje i zwykli elblążanie złożyli kwiaty i zapalili znicze.

— Zginęły osoby, które z wielkim zaangażowaniem służyły Polsce. Dla każdego z nas wiadomość o katastrofie była przeżyciem tragicznym i bolesnym. Ofiary były osobami publicznymi i wielu z nich znaliśmy osobiście, z wieloma wielokrotnie współpracowaliśmy. Dlatego mimo że minęło już siedem lat od tych tragicznych wydarzeń, dalej trudno nam mówić o nich w czasie przeszłym — mówił między innymi Jacek Boruszka, wiceprezydent Elbląga.

Głos zabrał także Marek Pruszak, przewodniczący Rady Miejskiej w Elblągu (PiS), który wspominał m.in. Ryszarda Kaczorowskiego, ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie, który zginął w katastrofie pod Smoleńskiej.
— Widzimy jacy ludzie tam zginęli i wiemy jak karygodnym błędem było przekazanie śledztwa stronie rosyjskiej. Po ostatnich ekshumacjach dowiedzieliśmy się, że w trumnach znaleziono szczątki innych ofiar i przez zaniedbania ze strony poprzedniego rządu i strony rosyjskiej zamieniono osiem ciał. Do dziś nie wyjaśniono okoliczności tej najtragiczniejszej w dziejach Polski katastrofy lotniczej. Wierzymy, że śledztwo w końcu zostanie ukończone i ukarani będą ci, którzy do tego doprowadzili — mówił Marek Pruszak.

Wcześniej w tym samym miejscu spotkali się parlamentarzyści i politycy Platformy Obywatelskiej oraz KOD-u.
— Pragniemy, by rocznice tej wielkiej tragicznej katastrofy były skupione tylko na jej ofiarach. 96 osób, w tym ówczesny prezydent Polski zasługują na taką pamięć. Nie chcemy, by towarzyszyły tej rocznicy polityczne akcenty, oskarżenia i zawłaszczanie pamięci przez jedną z politycznych stron. Dlatego opuszczamy oficjalne uroczystości, z niestosownymi do sytuacji apelami poległych i właśnie w ciszy, skromnie oddajemy hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej — mówi Jerzy Wcisła, senator RP.
as
[gallery=4]96532[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama