Od września 2026 roku w Zespole Szkół Ekonomicznych i Technicznych w Pasłęku rusza nowy kierunek: technik agrobiznesu z obsługą dronów. Szkoła czyni również starania, by podobne szkolenia wprowadzić w klasach Oddziału Przygotowania Wojskowego, jednak na ten moment nie została zakwalifikowana do pilotażowego programu MON.
Nowy kierunek ma zastąpić dotychczasowe kształcenie w zakresie agroturystyki. Od przyszłego roku uczniowie technikum agrobiznesu będą zdobywać wiedzę i umiejętności związane z rolnictwem precyzyjnym i obsługą dronów. Klasa będzie liczyć minimum 24 uczniów. Program będzie obejmował dwie godziny zajęć teoretycznych i pięć godzin zajęć praktycznych tygodniowo.
– W starszych klasach już teraz wprowadzamy elementy obsługi dronów w ramach siedmiu godzin zajęć zapisanych w podstawie programowej – przekazała Joanna Kisielewska, kierownik kształcenia praktycznego w ZSEiT.
Szkoła jest w trakcie rozmów z lokalnymi i regionalnymi firmami z branży rolniczej, które wykorzystują nowoczesne technologie w praktyce. – Zajęcia praktyczne planujemy prowadzić we współpracy z firmami rolniczymi oraz Branżowym Centrum Umiejętności w Studzieńcu. Chcemy, żeby uczniowie mieli kontakt z rzeczywistym sprzętem i realnymi zadaniami. W Studzieńcu nasi uczniowie już brali udział w pięciodniowym kursie, w trakcie którego obsługiwali drony, mapowali pola, obliczali powierzchnię zasiewów i dawki nawozów – poinformowała Kisielewska.
Pasłęcka placówka planuje również zakup własnego drona do ćwiczeń. – Mamy wstępną deklarację wsparcia ze strony starostwa. Chcielibyśmy, aby uczniowie mogli ćwiczyć również na zajęciach w szkole – dodała.
A co z klasami mundurowymi? Choć zainteresowanie nowoczesnymi technologiami pojawiło się także w klasach oddziału przygotowania wojskowego, na razie nie udało się zakwalifikować szkoły do pilotażowego programu Ministerstwa Obrony Narodowej.
– Myśleliśmy, że uda nam się wejść do programu, ale w tym roku przyjęto tylko 15 szkół w całej Polsce. Będziemy szukać innych możliwości – wyjaśniła Joanna Kisielewska. – Na dziś łatwiej mówić o agrobiznesie z dronami niż o wprowadzeniu ich do OPW. To są klasy mundurowe, a ich program wygląda zupełnie inaczej.

Informację o utworzeniu nowego kierunku ogłoszono podczas uroczystej gali z udziałem zaproszonych gości, w tym ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.
– Cieszę się, że powstaje nowy kierunek związany z rolnictwem precyzyjnym i wykorzystaniem dronów – powiedział minister Stefan Krajewski. – Dziś rolnictwo to już nie tylko mechanizacja, jaką znaliśmy kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. To agrotechnika, agrotronika i precyzyjne technologie, o których coraz częściej mówimy.
Minister podkreślił rosnącą rolę automatyzacji, robotyzacji i wykorzystania sztucznej inteligencji w zarządzaniu gospodarstwem.
– Drony służą już nie tylko do mapowania pól czy fotografowania upraw, ale także do prowadzenia zabiegów agrochemicznych i analiz środowiskowych. Dzięki nowoczesnym systemom i aplikacjom rolnicy mogą precyzyjnie planować działania, przewidywać warunki pogodowe i efektywniej zarządzać produkcją – dodał. – To bardzo potrzebna inicjatywa, nie tylko jeśli chodzi o uczniów zainteresowanych rolnictwem, ale również w kontekście szerszego wykorzystania tych technologii, np. podczas klęsk żywiołowych czy anomalii pogodowych.

Podczas wydarzenia głos zabrał również Maciej Romanowski, starosta elbląski. W swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie kierunku dla rozwoju regionu i realnych potrzeb rynku pracy.
– Chciałbym przede wszystkim podziękować panu ministrowi za przyjęcie zaproszenia do naszego powiatu, który ma charakter rolniczo-turystyczny. Dziękuję też za ciepłe słowa skierowane do młodzieży: że warto się uczyć, że są przyszłością, że agrobiznes i drony to właściwy kierunek – przekazał.
Starosta nawiązał również do potencjału absolwentów w różnych obszarach zawodowych. – Był z nami prorektor jednej z uczelni w Olsztynie, który zapowiedział wsparcie w zakresie nowoczesnej informatyki. Dziś młodzież musi być nowoczesna, innowacyjna, wielokierunkowa, obrotna – nie tylko w rolnictwie. Te umiejętności mogą się przydać w geodezji, służbach mundurowych, policji, straży pożarnej, a także w kryzysowych sytuacjach – stwierdził.
I dodał: – Przykład? Latem 2025 roku mieliśmy powódź w Elblągu i powiecie. W Świętym Gaju woda przerwała wał. Była to kryzysowa sytuacja, w zaradzeniu której wykorzystywaliśmy drony, śmigłowce, działaliśmy razem z wojewodą. Bez wsparcia wojska nie dalibyśmy rady. To pokazuje, że te umiejętności mają realną wartość, są potrzebne i użyteczne. Nie będziemy kształcić bezrobotnych. To jest właściwa droga.

W spotkaniu wzięli udział posłowie PSL, przedstawiciele władz województwa warmińsko-mazurskiego, powiatu elbląskiego, miasta Elbląga, a także wójtowie gmin z terenu powiatu oraz powiatowi radni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze